Pokazywanie postów oznaczonych etykietą oliwa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą oliwa. Pokaż wszystkie posty

środa, 7 stycznia 2015

Chipsy z pity - z piekarnika

Nowy Rok, stare postanowienia - żadnego śmieciowego jedzenia, samo dobro i zdrowie. Ale czasem przychodzi ogromna ochota na coś do przegryzienia, coś chrupiącego i stajemy przed wyborem - kupić małą paczkę lejsów czy może jednak skupić się na prażynkach? 
Można wtedy kupić paczkę pity (takiego cienkiego drożdżowego chleba, który można znaleźć w dziale z orientalną żywnością), olej i papier do pieczenia. Jeśli mamy ochotę na pitę w wersji słodkiej, przyda się jeszcze brązowy cukier i cynamon. Wszystko smarujemy oliwą, posypujemy tym, czym chcemy i wstawiamy do piekarnika. Wyciągamy, chwilę czekamy i mamy najbardziej chrupiące chipsy świata. W 15 minut. 


Czas przygotowania: 15 minut

Składniki:
wersja słona
4 placki pity
6 łyżek oliwy z oliwek lub oleju
1/2 łyżeczki soli morskiej 

1. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni Celsjusza. Blaszkę wykładamy papierem do pieczenia.
2. Pitę kroimy nożem jak tort, na 8 kawałków (lub tniemy nożyczkami).
3. W miseczce mieszamy oliwę z solą morską.
4. Każdy kawałek pity smarujemy z dwóch stron oliwą z solą. Pity układamy na blaszce.
5. Blachę wstawiamy do piekarnika i pieczemy 8-10 minut. Po 5 minutach warto zajrzeć do środka i pity ewentualnie przewrócić. Gotowe chipsy mają być złote.
6. Upieczone chipsy wyciągamy z pieca i studzimy.

wersja słodka
4 placki pity
6 łyżek oleju np. rzepakowego 
1 łyżka cynamonu
2 łyżki brązowego cukru

1. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni Celsjusza. Blaszkę wykładamy papierem do pieczenia.
2. Pitę kroimy nożem jak tort, na 8 kawałków (lub tniemy nożyczkami).
3. W miseczce mieszamy olej z cynamonem.
4. Każdy kawałek pity smarujemy z dwóch stron olejem z cynamonem. Pity układamy na blaszce.
5. Pity posypujemy cukrem.
6. Blachę wstawiamy do piekarnika i pieczemy 8-10 minut. Po 5 minutach warto zajrzeć do środka i pity ewentualnie przewrócić. Gotowe chipsy mają być złote.
7. Upieczone chipsy wyciągamy z pieca i studzimy.


niedziela, 14 września 2014

Pomidory z serem kozim i jeżynami

Pomidory, kozi ser, jeżyny i oliwa z oliwek. Tyle wystarczy, żeby przygotować szybką i zaskakującą przekąskę. Pomidory, najlepiej różnokolorowe, pięknie kontrastują z czernią jeżyn. W tym zestawieniu wydają się też niesamowicie słodkie. Plasterek pomidora jest też bardzo poręczny, więc doskonale nadaje się na finger food.
Lubimy takie przekąski. Wiemy, że nie są standardową sałatką, która ma na celu nasycenie pierwszego apetytu gości. Nie są też tak wyszukane jak mule w białym winie. Są za to piękne i takie sezonowe, że aż nas skręca, żeby zrobić je jeszcze raz.


Czas przygotowania: 10 minut

Składniki:
2 pomidory
50 g sera koziego (użyliśmy rolady)
10-12 jeżyn
2 łyżki oliwy z oliwek

Pomidory dokładnie myjemy i kroimy na cienkie plasterki. Układamy na talerzu. Ser kozi również kroimy w małe kawałki i układamy je na plastrach pomidora. Na wierzch kładziemy umyte jeżyny. Wszystko skrapiamy dobrą oliwą z oliwek. Serwujemy.