Piersi z indyka czy z kurczaka czasami wydają się nam bardzo nudne i jednolite w smaku. Zwykle więc porządnie je solimy, dodajemy dużo pieprzu i ... wrzucamy na patelnię albo do piekarnika. Jednak można spokojnie marynować drób bez dodatku soli. Trzeba tylko pamiętać o kilku zasadach.
1. Daj mięsu czas
Solą można spokojnie oprószyć mięso tuż przed smażeniem i chwilę później cieszyć się jego smakiem. Marynaty potrzebują jednak więcej czasu, żeby dobrze "wejść" w mięso. Dlatego takie mięso trzeba przygotować poprzedniego dnia lub nawet dwa dni wcześniej. Drób marynuje się szybciej, więc całe piersi z kurczaka możemy włożyć do marynaty przed wyjściem do pracy.
Mięso będzie smakować tym, w czym je zamarynujesz. Brzmi banalnie, ale warto zwrócić uwagę na to, co wsypujemy do marynaty, bo bardzo trudno jest w prosty sposób wyciągnąć smak tego składnika z potrawy. Jeśli nie lubimy kminku, to go nie dodawajmy. Nawet, jeśli po marynowaniu zdejmiemy z mięsa pojedyncze igiełki, mięso będzie smakować... kminkiem.
Cytryna, maślanka, ocet, papaja czy świeży ananas to składniki kwaśne, które zmiękczą mięso.
Sos sojowy, kapary, suszone pomidory dodadzą słonej nuty.
Odrobina cukru, miodu czy melasy sprawi, że podczas smażenia czy pieczenia mięso będzie miało ładny brązowy kolor.
Czosnek, imbir, zioła, mieszanki przypraw dodadzą mięsu smaku.
Olej, oliwa z oliwek sprawią, że składniki marynaty połączą się i będą równomiernie "rozchodziły się" po mięsie.
