Pokazywanie postów oznaczonych etykietą botwina. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą botwina. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 20 czerwca 2013

Bliny gryczane z botwiną i kozim serem

Wyobraźcie sobie, że macie przed oczami piękny ogród warzywny. Na wyciągnięcie ręki świeża botwina, szalotki i młodziutki czosnek. Z lodówki wyjmujecie niepozorną bryłkę koziego sera. Już wiecie, że to, co zrobicie będzie nieprawdopodobnie świeże i aromatyczne. Puszyste, delikatne bliny to znak, że drożdże dobrze wykonały swoją pracę. I ten wyrazisty smak mąki gryczanej...
To kolejny przepis z naszej kulinarnej wyprawy do Sioła Budy.

 

Czas przygotowania: 40 minut
Czas oczekiwania: 30 minut

Składniki:

Bliny:
200 g mąki gryczanej
150 g mąki pszennej
25 g świeżych drożdży
2 łyżeczki cukru
2 szklanki ciepłego mleka
1 żółtko
50 g roztopionego masła
1 łyżeczka soli
olej do smażenia

Duszona botwina:
1 pęczek botwinki (z buraczkami)
1 mała szalotka
1 ząbek czosnku
2 łyżki oliwy z oliwek
1 łyżka masła
1 łyżka miodu
2 łyżki octu balsamicznego
sól
pieprz

100 g koziego sera (użyliśmy rolady dojrzewającej)




Świeże drożdże rozrabiamy z cukrem i 1/2 szklanki ciepłego mleka. Odstawiamy w ciepłe miejsce na 5 minut. W dużej misce (lub garnku) mieszamy wszystkie składniki, włącznie z aktywnymi już drożdżami, tak aby powstała jednolita masa. Przykrywamy czystą ściereczką, odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na 30 minut. Botwinkę myjemy, buraczki obieramy, kroimy w drobną kostkę. Łodygi siekamy, liście rwiemy na małe kawałki. Szalotkę i czosnek drobno siekamy. Na patelni rozgrzewamy oliwę i masło, szklimy cebulkę przez 4 minuty, dodajemy czosnek, posiekane buraczki i łodygi. Dusimy na małym ogniu przez 5 minut, dodajemy liście (botwiny), oprószamy ¼ łyżeczki soli, dodajemy miód i ocet balsamiczny. Mieszając smażymy jeszcze minutę. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem. W międzyczasie kruszymy do miseczki ser kozi.
Wracamy do blinów. Z gotowego ciasta formujemy placki i smażymy na rozgrzanej patelni z odrobiną oleju. Na każdym blinie układamy botwinkę, posypujemy serem i podajemy.

niedziela, 2 czerwca 2013

Razowe penne z botwinką i serem kozim

Zanim przepis - najpierw wyniki konkursu z okazji Dnia Dziecka. Nie przypuszczaliśmy, że dzieci są aż tak bardzo zaangażowane w prace kuchenne ;) Dziękujemy za wszystkie opowieści o wspólnym gotowaniu! Losowanie się odbyło - a zwycięzcami i nowymi właścicielami kolorowych kuchennych gadżetów zostali: tomasz_kro18, Aneta76 i dodominika. Nagrody wyślemy pocztą.

Dzisiaj rzutem na taśmę - botwinka. Już się prawie kończy, a przynajmniej naszym osiedlowym sprzedawcom się kończy... W pierwszej kolejności trzeba zrobić zupę botwinkową z jajkiem albo chłodnik. A gdy tradycji stanie się zadość, można eksperymentować. Botwinki nikomu zachwalać nie trzeba. Na blogach królują zupy, zupy kremy, quiche, tarty, makarony... Tym razem postawiliśmy właśnie na makaron, bo mieliśmy bardzo mało czasu. Botwinka zblanszowana jak szpinak jako dodatek do makaronu sprawdza się idealnie, ale warto zapewnić jej jeszcze jakieś wyraziste towarzystwo. Kozi ser (dojrzewająca rolada, którą czasem kupujemy w naszym supermarkecie) doskonale sprawdził się w tej roli. Tym razem użyliśmy makaronu razowego, ale tradycyjny też będzie pyszny. 


Czas przygotowania: 30 minut

Składniki: 
300 g makaronu
1 pęczek botwinki
2 łyżki oliwy z oliwek
1 łyżeczka masła
1 ząbek czosnku
1/4 posiekanej cebuli
1 łyżka octu balsamicznego
1 łyżka soku z cytryny
100 g sera koziego
sól
pieprz

Makaron gotujemy według przepisu na opakowaniu. Botwinę myjemy, drobno siekamy łodygi, liście rwiemy na mniejsze kawałki. Czosnek przeciskamy przez praskę. Na patelni rozgrzewamy oliwę z oliwek i masło, dodajemy cebulkę, posypujemy solą (około 1/2 łyżeczki soli morskiej) i smażymy do zezłocenia - około 3 minut, dodajemy czosnek, smażmy minutę. Na patelnię wkładamy botwinkę - najpierw pokrojone łodygi dusimy 5 minut, potem dodajemy liście i dusimy jeszcze 2-3 minuty. Zdejmujemy z ognia, dodajemy ocet balsamiczny, sok z cytryny, doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Botwinkę mieszamy z odcedzonym makaronem. Serwujemy posypane grudkami koziego sera.