Pokazywanie postów oznaczonych etykietą śliwka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą śliwka. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 20 czerwca 2016

Sałatka z wędzonym pstrągiem i śliwką kalifornijską

Czy wiecie, że właśnie trwa sezon na świeżutki szpinak? Taki zielony, chrupiący i delikatnie kwaskowaty. Idealny do jedzenia na surowo. 

Szpinak przez długi czas kojarzył nam się z bezsmakową papką podawaną do obiadu jako alternatywa do cudownej surówki z marchewki i jabłuszka. Nic dziwnego, że zielono-bura breja nigdy nie wyzwalała w nas jakiegoś szczególnego entuzjazmu. Do czasu kiedy odkryliśmy jaki surowy szpinak może być cudowny. Dorzucony do koktajlu z bananem i sokiem z cytryny jest świetnym drugim śniadaniem. Idealnie sprawdza się w towarzystwie pieczonych jajek z karmelizowanym boczkiem (przepis) czy fety w pierogach (przepis). Dzięki niemu zielone ciasto Shreka jest takie prawdziwe (zobacz tutaj).

Szpinak to też świetny składnik sałatek i dobrze kontrastuje z wyrazistym, dymnym smakiem wędzonego pstrąga. Do tego suszona śliwka kalifornijska nadająca słodyczy i świeże pierwsze pomidorki. Wszystko to składa się na cudowną kolację.


Liczba porcji: 2
Czas przygotowania: 20 minut

Składniki:
350 g świeżego szpinaku
200 g wędzonego pstrąga
50 g śliwki kalifornijskiej
200 g pomidorków koktajlowych
150 g ciecierzycy z puszki
 1/3 szklanki oliwy z oliwek
1 łyżka miodu
3 łyżki czerwonego octu winnego
1 łyżeczka musztardy


1. Szpinak myjemy i suszymy.

2. Pstrąga obieramy ze skóry, usuwamy ości i rwiemy na mniejsze kawałki.

3. Śliwki i pomidorki przekrajamy na pół. Ciecierzycę odsączamy.

4. Wszystkie składniki wkładamy do miski.

5. Oliwę z oliwek, miód, ocet winny i musztardę energicznie mieszamy do otrzymania gęstego sosu.

6. Sosem skrapiamy składniki sałatki i wszystko delikatnie mieszamy.


piątek, 27 maja 2016

Pieczony bakłażan z pomidorkami i śliwką kalifornijską

Warzywo, które zawsze wygląda zniewalająco, ale tylko czasami dobrze smakuje? 

Bakłażan to jedno z najpiękniejszych warzyw. Ma cudownie intensywny kolor i błyszczy. Ideał. Problemy zaczynają się, kiedy chce się go przygotować. Bakłażan jest delikatnie gorzki i uwielbia tłuszcz. Najczęściej więc serwuje się go nam w postaci ociekającej tłuszczem gorzkiej gąbki o której chce się jak najszybciej zapomnieć. 

Najlepszym sposobem na bakłażana jest sól i rozwaga. Bakłażana kroimy w plastry, oprószamy solą i zostawiamy na 5 minut. Osuszamy i smażymy na suchej patelni lub na patelni z odrobiną tłuszczu. Jeśli damy go więcej, warzywo wszystko wchłonie i będzie smakowało ... źle. Dlatego warto to kontrolować. Bakłażany można przesmażać na suchej patelni pilnując, żeby się za mocno nie przypiekły.

Okazuje się jednak, że dobrym sposobem jest również upieczenie bakłażana z czosnkiem i warzywami. Czosnek wetknięty bezpośrednio w nacięty miąższ nadaje mu niesamowicie wyrazistego aromatu, którego on zdecydowanie potrzebuje. Pomidorki, cebula, śliwka stanowią cudowną przeciwwagę dla nieco mdłego bakłażana. Pietruszka nadaje daniu świeżości. 

Pieczony bakłażan to świetne danie na kolację. Szczególnie taką proszoną. Można go przygotować nieco wcześniej, wstawić do piekarnika i czekać na gości. Może być przekąską lub dodatkiem do np. baranich koft czy grillowanych mięs. 

Czas przygotowania: 60 minut
Liczba porcji: 2

Składniki:
2 średniej wielkości bakłażany
3 łyżki oleju
2 ząbki czosnku
½ łyżeczki soli
½ łyżeczki pieprzu
1 mała czerwona cebula
3 łyżki octu winnego
1 łyżka miodu
50 g śliwki kalifornijskiej
200 g pomidorków koktajlowych
150 ml wody
50 g migdałów
3 łyżki natki pietruszki


piątek, 25 marca 2016

Mazurek kalifornijski

Mazurek, który łączy trzy miłości - do śliwki kalifornijskiej, masła orzechowego i włoskich ciasteczek maślanych.

Otóż przepis na ten niezwykle kruchy spód został opracowany przez włoską cukierniczkę Alessi di Donato. W Akademii Kulinarnej Whirpool podczas warsztatów cukierniczych na temat kruchego ciasta Alessia pokazywała czym klasyczne kruche ciasto różni się od jego włoskiej wersji. Klasyczne kruche to posiekane zimne masło, cukier, mąka, lodowata woda. Włosi robią to zupełnie inaczej! Pasta frolla, bo tak nazywają kruche ciasto, to ciasto, na "ciepłym" miękkim maśle. Przygotowuje się je w różny sposób w zależności do potrzeb. Do spodu mazurka wykorzystujemy sposób "klasyczny". Technika ta polega na wymieszaniu  miękkiego masła z cukrem bez ubijania go, a potem stopniowym dodawaniu jajek i mąki. Spód, który otrzymujemy jest kruchy i jednocześnie zwarty. Świetnie przytrzymuje nawet ciężkie kremy i bitą śmietanę. Początkowo nie byliśmy do niego przekonani, bo jak można z miękkiego masła robić kruche ciasto?! Jednak to nie my jesteśmy zawodowymi cukiernikami. 

Przepis Alessi di Donato okazał się rewelacyjny! Ciasto nie mięknie zbytnio pod wpływem naporu śmietany, kremu czy dżemu. Jest naprawdę kruche i zwarte. Świetnie nadaje się do mazurków i tart. 

Mazurek, oprócz kruchego spodu, to też śliwka kalifornijska o korzennych nutach zmiksowana na mus, gładkie masło orzechowe i orzechy włoskie. Dlaczego kalifornijski? Bo wszystkie składniki "na górze" pochodzą właśnie z gorącej Kalifornii. Poza tym, mazurek nieco przypomina amerykańskie kanapki z masłem orzechowym i dżemem. Jeśli ktoś jest uzależniony od masła orzechowego i nie ma pomysłu jak je przemycić na świąteczny stół, to ten mazurek jest najlepszym i najprostszym sposobem na przeszmuglowanie tego, co się lubi najbardziej. Poza tym, jest szybki i piękny. 


Czas przygotowania: 60 minut
Czas oczekiwania: 30 minut

Składniki:
75 g miękkiego masła
100 g cukru
1 jajko
125 g maki pszennej tortowej 
200 g masła orzechowego
150 g śliwki kalifornijskiej
1 łyżeczka cynamonu
1 łyżka soku z cytryny
1/4 szklanki orzechów włoskich do dekoracji 
1/4 szklanki fistaszków niesolonych do dekoracji
woda


1. Do miski wkładamy miękkie masło i cukier. Miksujemy do połączenia składników (tylko do połączenia) - ok. 30 sekund. Dodajemy jajko i miksujemy.Kiedy masa będzie jednolita, dodajemy mąkę. Wyrabiamy przez chwilę, dopóki mąka nie wymiesza się z resztą składników. Zawijamy w folię spożywczą i odstawiamy do lodówki na 30 minut.

2. W międzyczasie przygotowujemy śliwki. Do rondelka wkładamy śliwki. Wlewamy wodę tak, żeby je przykryła. Doprowadzamy do wrzenia i gotujemy na małym ogniu przez 3 minuty. Odcedzamy. Śliwki przekładamy do misy blendera. Dodajemy  cynamon i sok z cytryny. Miksujemy ok. 30 sekund do utrzymania w miarę jednolitej masy (malutkie kawałki śliwki są mile widziane). 

3. Piekarnik nagrzewamy do temperatury 180 stopni Celsjusza. Ciasto wyciągamy z lodówki i wałkujemy między dwoma artkuszami papieru do pieczenia na placek grubości 3-5 mm. 

4. Gotowy placek wkładamy do blaszki (możemy blaszkę wylepić ciastem). Wstawiamy do piekarnika na 20 minut - do zezłocenia,

5. Ciasto wyciągamy piekarnika. Studzimy. Smarujemy śliwkami i masłem orzechowym. Dekorujemy orzechami.