Pokazywanie postów oznaczonych etykietą melon. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą melon. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 26 maja 2015

Melon z kolendrą i fistaszkami - przystawka do mięs z grilla

Zwykle do mięsa z grilla serwujemy ketchup i musztardę. Czasem zaplącze się gdzieś grillowana cukinia, papryka lub pomidory. Albo sałatka grecka bez fety.
Jest tyle świetnych przystawek, które wspaniale podkreślają smak przypieczonych kiełbas, żeberek i burgerów. Melon kantalupa i gala mają nieco inny smak i strukturę i dobrze się uzupełniają. Melon cantaloupe ma pomarańczowy, bardzo słodki, nieco zwarty miąższ. Gala ma więcej wody i jest bardziej orzeźwiająca. Melony marynowane w soku z pomarańczy świetnie smakują z mięsem, pięknie wyglądają i są zaskakującym dodatkiem. 
Wpis powstał we współpracy z Cisowianka - Gotujmy Zdrowo. Mniej Soli. 


Czas przygotowania: 10 minut

Składniki:
1/2 kg melona galia
1/2 kg melona katalupa
1 pomarańcza
50 g orzeszków ziemnych prażonych
garść kolendry 

1. Melony obieramy i kroimy w kostkę. Przekładamy do miski.
2. Wyciskamy sok z pomarańczy. Wlewamy do miski z melonami.
3. Kolendrę drobno siekamy.
4. Mieszamy melony z sokiem pomarańczowym i kolendrą.
5. Wkładamy miskę do lodówki na godzinę.
6. Przed podaniem obsypujemy orzeszkami.


środa, 11 czerwca 2014

Chłodnik melonowo-ogórkowy z szynką parmeńską

Czy Polacy jedzą zupę codziennie? - pytają mnie o to Ci z którymi wychodzę na wycieczkę kulinarną po Warszawie (i tak, płacą mi za to, że z kimś jem i opowiadam mu o polskiej kuchni - praca marzeń!). Nie wiem czy wszyscy Polacy jedzą zupę codziennie, ale w moim rodzinnym domu zupy zabraknąć nie mogło i mama gotowała ją zawsze. Zawsze. Nawet, kiedy z nieba lał się skwar i łyżka ciepłej zupy była chyba ostatnią rzeczą o której marzyłam. W każdym razie, zupa była świętością.
Jak sobie przeglądam menu restauracji, magazyny kulinarne i blogi to dochodzę do wniosku, że zupa w polskim domu to naprawdę rzecz święta! Latem na stołach panoszą się chłodniki i zupy owocowe. Te ostatnie dzielą Polaków na tych, którzy się je uwielbiają i tych, którzy chętnie zjedzą makaron i popiją kompotem, ale łączyć tych dwóch nie chcą. Wracając do moich obcokrajowców - większość z nich wzdryga się na myśl o wymieszaniu kompotu z makaronem i śmietaną. Za każdym razem wprawia mnie to w zdumienie, bo zupę truskawkową uwielbiam!
Dzisiaj jednak mamy tutaj chłodnik z melona i ogórka w towarzystwie chipsów z szynki parmeńskiej.   Tak naprawdę chłodnik miał być zwykłym koktajlem, ale jakoś sypnęłam za dużo chilli i nie było odwrotu - musiał stać się chłodnikiem. Stąd te chipsy z szynki parmeńskiej. Swoją drogą, niezłe połączenie. 


Czas przygotowania: 10 minut
Liczba porcji: 4-6

Składniki:
600 g melona galia (dojrzałego) 
300 g świeżego ogórka
sok z 1/2 limonki
1 łyżeczka chili
2 plastry szynki parmeńskiej (lub szwarzwaldzkiej)
1 łyżeczka oliwy z oliwek

Melona i ogórka schładzamy w lodówce. Wyciągamy z lodówki, obieramy, kroimy w drobną kostkę i blendujemy na jednolitą masę dodając sok z limonki i chilli. Wstawiamy do lodówki na czas przygotowania szynki. Na patelni rozgrzewamy oliwę, kładziemy plastry szynki i podsmażamy z dwóch stron, aż będzie chrupiąca - około 2 minut. Zdejmujemy z patelni, delikatnie studzimy i łamiemy na mniejsze kawałki. Chłodnik wlewamy do szklanek (u nas literatki) i podajemy z czipsami z szynki.