Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dorsz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dorsz. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 16 kwietnia 2013

Pasztet z łososia w białym winie z różowym pieprzem

Wiosna, wiosna, wreszcie wiosna! Zapomnieliśmy już na dobre o tegorocznej śnieżnej Wielkanocy i zabraliśmy się za wiosenne porządki. Ma to swoje dwie konsekwencje:
Po pierwsze, przejrzeliśmy naszą kolekcję książek kucharskich i  oddaliśmy w dobre ręce niektóre z nich, oczywiście za darmo. Szczegóły na naszym profilu facebookowym (http://www.facebook.com/crustanddust).
Po drugie, na naszym przepastnym dysku znaleźliśmy nieopublikowany jeszcze przepis na pasztet z łososia (a dokładniej - z łososia i dorsza), który gościł w tym roku na naszym Wielkanocnym stole. Postanowiliśmy, że nie będziemy czekać do następnych świąt, bo w roli wykwintnej przystawki ten pasztet sprawdzi się także przy innych okazjach.
Uwaga: to jest potrawa dość droga (łosoś...) i dość pracochłonna (przecieranie przez sitko...). Usprawiedliwienie tych wydatków przychodzi dopiero po spróbowaniu dania, a na to też trzeba chwilę poczekać, bo najlepszy smakuje schłodzony. Przyznajemy, że pomysł na ten luksus nie zrodził się w naszej głowie. Inspiracją był przepis Tadeusza Pióro z "Kuchni" sprzed dwóch lat (nr 4/2011), trochę go zmieniliśmy - i tak raczej w kierunku wersji bardziej ekonomicznej. W tym samym numerze "Kuchni" Pióro z Markiem Bieńczykiem dyskutują o istocie pasztetu i jego pogmatwanej historii. Jeden z wniosków jest taki, że pasztet to danie szlachetniejsze niż nam by się mogło wydawać. Bieńczyk w uniesieniu stwierdza nawet, że "za dobry pasztet odda hiszpańską szynkę a nawet wołowinę z Kobe". Już teraz rozumiecie, skąd ten pomysł?


Czas przygotowania: 45 minut
Czas oczekiwania: 1 godzina
Czas pieczenia: 45 minut

Składniki:
1/2 kg fileta z łososia (bez skóry)
1/2 kg fileta z dorsza
1 szklanka wytrawnego białego wina (lub sherry manzanilla)
8 liści laurowych
1 czerstwa bułka kajzerka (lub kawałek chałki)
1/2 szklanki mleka
1 jajko
3 łyżki masła
3 łyżeczki pieprzu różowego
pieprz czarny
sól

Filety z łososia i z dorsza opłukujemy wodą i kroimy na niewielkie kawałki. Mniej więcej z połowy łososia wykrawamy podłużne, wąskie paski. Wszystkie kawałki ryby wkładamy do miski, przekładając liśćmi laurowymi i posypując nieco solą i czarnym pieprzem. Następnie zalewamy rybę winem i odstawiamy na co najmniej godzinę, aby się spokojnie marynowała. W międzyczasie podgrzewamy mleko i moczymy w nim czerstwą bułkę lub chałkę.
Odkładamy na bok podłużne paski łososia, a pozostałe kawałki łososia i dorsza wkładamy do pojemnika blendera razem z 1/3 objętości marynaty, namoczoną w mleku bułką, 2 łyżkami masła i jajkiem. Blendujemy dokładnie na gładką masę (jeśli pojemnik blendera okaże się za mały, trzeba zrobić to w dwóch rundach). Masę pasztetową trzeba jeszcze przetrzeć przez sito, żeby pozostały na nim resztki ości.
Nagrzewamy piekarnik do 160 stopni. Blaszkę lub formę ceramiczną smarujemy masłem. Układamy w blaszce warstwę masy rybnej (mniej więcej połowę przygotowanej), następnie paski łososia, odłożone wcześniej, ponownie masę rybną i paski łososia na wierzchu. Tak przygotowany pasztet posypujemy (najlepiej rozgniecionym nieco w moździerzu) różowym pieprzem. Blaszkę lub formę przykrywamy folią aluminiową i pieczemy ok. 45 minut. Pasztet podajemy na zimno. Powinno do niego pasować białe wino lub sherry, którego użyliście do marynowania.

piątek, 1 marca 2013

Dorsz pieczony w pistacjach

Dzisiaj piątek, a skoro piątek - to na blogu ryba. Dorsza nikomu przedstawiać nie trzeba i zbędnym jest przypominanie, że najlepszy dorsz to ten świeży. Owego dorsza proponujemy podać w pistacjach, które nadadzą mu charakteru. W ogóle, bardzo lubimy łączyć orzechy z rybą - dania wydają się wykwintniejsze i zdecydowanie zyskują na wyglądzie i smaku. Jako dodatek proponujemy pieczone pomidorki z cukinią  z delikatną nutką octu balsamicznego. Nadadzą daniu świeżości - w końcu zwiastują wiosnę na którą naprawdę czekamy... Przygotowanie dania nie zajmie Wam więcej niż pół godziny, więc zostanie jeszcze trochę na oczekiwanie wiosny.


Czas przygotowania: 25 minut 

Składniki:
2 filety z dorsza
4 łyżki oliwy z oliwek
50 g pistacji
1 cukinia
100 g pomidorów
1 łyżka octu balsamicznego
sól
pieprz

Piekarnik nagrzewamy do temperatury 180 stopni Celsjusza.
Dorsza myjemy, osuszamy przy pomocy papierowego ręcznika. Pistacje obieramy i drobno siekamy. Cukinię i pomidory dokładnie myjemy. Cukinię kroimy w bardzo cienkie plasterki, a pomidorki przekrawamy na 4 części. Dorsza smarujemy od spodu oliwą z oliwek, układamy na blaszce, oprószamy pieprzem, solą i posypujemy posiekanymi pistacjami. Na dno naczynia żaroodpornego wlewamy pozostałą oliwę, układamy plasterki cukinii  i pomidorki. Delikatnie oprószamy solą i pieprzem, skrapiamy octem balsamicznym. Blaszkę z rybą i naczynie żaroodporne wstawiamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy 15 minut.