Pokazywanie postów oznaczonych etykietą maltesers. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą maltesers. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 3 października 2013

Brownie kawowe z maltesers

Wszyscy dobrze znamy charakterystyczne czerwone opakowanie skrywające chrupiące okrągłe kulki o wyjątkowym smaku słodu oblane mleczną czekoladą. W Europie mówimy na nie Maltesers, Amerykanie nazywają je Whoppers.  Można je po prostu zjeść, można też nimi udekorować ciasto. My poszliśmy o krok dalej i oprócz dekoracji, chcieliśmy nadać brownie charakterystyczny smak Maltesers. Słodu nie mieliśmy, więc wykorzystaliśmy kawę Inkę, która dobrze się sprawdziła. Brownie prezentuje się oryginalnie (bo Maltesers, jak wszystkie czekoladowe draże, dobrze wygląda w roli dekoracji). A do tego smakuje głęboko czekoladowo.


Czas przygotowania: 10 minut
Czas pieczenia: 30 minut

Składniki:
150 g gorzkiej czekolady
100 g masła
2 łyżki kawy Inki
1 łyżka kawy drobno zmielonej lub kawy rozpuszczalnej
2 łyżki kakao
5 łyżek wody
1/3 szklanki cukru
1/2 szklanki mąki pszennej
6 jaj
1 opakowanie Maltesers

Piekarnik nagrzewamy do temperatury 180 stopni Celsjusza. Formę wielkości 20 cm x 30 cm smarujemy 1 łyżką masła. W kąpieli wodnej rozpuszczamy czekoladę i pozostałe masło. Do małego garnuszka wsypujemy kakao, kawę, kawę Inkę, wlewamy wodę i podgrzewamy do rozpuszczenia wszystkich składników. Dodajemy do rozpuszczonej czekolady z masłem i mieszamy do połączenia składników. Dodajemy mąkę, cukier i jajka. Miksujemy mikserem do uzyskania jednolitej masy. Ciasto wlewamy do formy. Wstawiamy do piekarnika i pieczemy 30 minut (wyłączamy, kiedy środek ciasta jest jeszcze delikatnie galaretowaty). Wyciągamy ciasto z piekarnika, czekamy 20 minut i na delikatnie ciepłe ciasto kładziemy Maltesers.

wtorek, 30 października 2012

Czekoladowy tort z Maltesers

Bardzo czekoladowy biszkopt, krem czekoladowy, nalewka wiśniowa, draże Maltesers i chrupiące wafelki Kit Kat - czy to brzmi wystarczająco czekoladowo? Oto przepis na rewelacyjny i całkiem prosty tort czekoladowy, który wygląda naprawdę uroczo. Cała dekoracja składa się z gotowych elementów, słodyczy dobrze znanych ze sklepowych półek. Górę tortu przykryliśmy czekoladowymi Maltesers, a boki ozdobiliśmy "płotkiem" z KitKatów. My tort nasączyliśmy domowej roboty nalewką - prezent od cioci znajduje szereg zastosowań w naszej kuchni. Możną ją zastąpić innym alkoholem (np. rumem) lub mocną herbatą - jeśli tort ma być dla dzieci.
Rada praktyczna. Jeśli nie chcemy poświęcać całego dnia na robienie tortu, rozdzielmy pracę. Pierwszego wieczora upieczmy biszkopt, kolejnego dnia zróbmy krem, a potem odstawmy tort do lodówki na co najmniej 12 godzin, żeby nabrał jednolitego smaku. Gotowe!
Przepis na biszkopt pochodzi z listopadowego numeru Food Network Magazine. Użyliśmy tortownicy o średnicy 26 cm.
Uwaga odnośnie biszkoptu. Czekoladowe blaty w tym torcie znacznie odbiegają od powszechnego wyobrażenia biszkoptu. Ciasto jest ciężkie, intensywne, wilgotne. Nie jest to pięknie wyrośnięty, puszysty biszkopt jaki znamy. To typowy amerykański biszkopt do tortów z maślanym kremem - taki, który "stapia" się z kremem nie tracąc swego charakteru. Po prostu, nie ustępuje mu miejsca tak jak to ma w zwyczaju tradycyjny biszkopt. Jeśli więc zobaczycie w tortownicy placek, który wcale nie jest puszysty, a mocno zwarty to znak, że wszystko w porządku. 




Składniki:
Biszkopt 
1 3/4 szklanki przesianej mąki
1 szklanka gorącej mocnej kawy
3/4 szklanki kakao
szczypta soli
1/2 łyżki sody oczyszczonej
1/2 łyżki proszku do pieczenia
1 3/4 szklanki cukru
2 jajka
1/2 szklanki oleju
2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
1 szklanka wody

Krem
1 tabliczka mlecznej czekolady
1 tabliczka gorzkiej czekolady
250 g masła w temperaturze pokojowej
4 łyżki cukru pudru

6 łyżek nalewki wiśniowej
300 g Maltesers
7 paczek cienkich wafelków KitKat (mogą być też WW)

Piekarnik nagrzewamy do temperatury 180 stopni. Tortownicę wykładamy papierem do pieczenia i smarujemy masłem. W misce mieszamy dokładnie kakao i kawę. Do drugiej miski wsypujemy sól, sodę, proszek do pieczenia, mąkę i cukier. Dokładnie mieszamy. Dodajemy jajka, olej, ekstrakt waniliowy i wodę. Miksujemy na średnich obrotach około 2 minut. Nie przerywając miksowania dodajemy kakao z kawą i miksujemy do połączenia składników. Gotową masę wlewamy do tortownicy, wstawiamy do piekarnika i pieczemy 50 minut, do tzw. suchego patyczka. Upieczony biszkopt wyjmujemy z piekarnika, zostawiamy w tortownicy na 20 minut. Otwieramy tortownicę i pozostawiamy do całkowitego ostudzenia. Zimny biszkopt przekrawamy na dwie równe części przy pomocy noża z piłką.
Przygotowujemy krem. Czekoladę łamiemy na kawałki, rozpuszczamy w kąpieli wodnej. Czekoladę miksujemy z masłem i cukrem pudrem do powstania jednolitej masy. 5 łyżek masy odkładamy.
Biszkoptowy blat kładziemy na talerzu, nasączamy 3 łyżkami nalewki, smarujemy połową masy, przykrywamy drugim blatem, nasączamy nalewką i smarujemy resztą masy. Pięć łyżek masy zostawiamy na posmarowanie boków tortu. Wafelki przełamujemy (jeśli trzeba, również skracamy przecinając nożem na odpowiedniej wysokości), a następnie przyklejamy do boków tortu. Na wierzch tortu wysypujemy kuleczki Maltesers. Gotowy tort wstawiamy do lodówki.