Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podlasie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podlasie. Pokaż wszystkie posty

środa, 21 lutego 2018

Gotuj z klasą - podlascy uczniowie promują lokalną kuchnię

Kuchnia własnego regionu bywa tak oczywista i codzienna, że często przestajemy ją doceniać. Jakich tradycyjnych podlaskich produktów użyją uczniowie biorący udział w konkursie Gotuj z klasą. 

fot.: Radosław Choiński/UMWP
Gotuj z klasą to konkurs organizowany przez Marszałka Województwa Podlaskiego. Pierwszy etap szkolny polegał na przygotowaniu przystawki/zupy, dania głównego i deseru z wykorzystaniem tradycyjnych produktów. Uczniowie pracowali w zespołach dwuosobowych. Na przygotowanie dań mieli 40 minut. Na przedstawienie dań komisji konkursowej mieli dziesięć minut. W tym czasie musieli nie tylko opowiedzieć o swoich talerzach, ale też pokazać które produkty czy tradycje kulinarne ich zainspirowały.

Już 5.03.2018 odbędzie się finał wojewódzki. Do Białegostoku przyjedzie 12 zespołów z Podlasia. Będą gotować swoje dania i prezentować je komisji konkursowej. Nagrodą jest staż w restauracji prowadzonej przez bardzo znanego szefa kuchni. Ocenie będzie podlegał smak, prezentacja i związek z regionem.

Po cichutku liczę, że któraś z drużyn wykorzysta wspaniały podlaski kumpiak albo ogórki. Chętnie napiłabym się buzy albo zobaczyła jak podlaski miód pitny dodaje smaku daniu głównemu. Lista tradycyjnych produktów ciągle się poszerza – można ją zobaczyć na stronie Wrota Podlasia.

Cały przebieg finału będzie można zobaczyć na naszym Facebooku i Instagramie. Z ogromną radością przyjęłam zaproszenie do bycia członkiem jury. Chociaż to nie radość – to euforia pomieszana z podziwem dla tych wszystkich młodych ludzi, którym się chce. I dla ich nauczycieli, którzy pewnie starali się im pomóc jak umieli, żeby dopiąć wszystkich formalności.

Czuję się dumną Podlasianką. Uwielbiam tradycyjne smaki i podziwiam tych, którzy używając tradycyjnych produktów tworzą zupełnie nową podlaską kuchnię, jak Michał Arciszewski z Prowincji. Ostatnio ktoś mi powiedział, że teraz wszyscy się lansują na Podlasie. To wspaniale! Jeśli ma się to przełożyć na liczbę osób podążających szlakami kulinarnymi, smakujących naszych rodzimych produktów to niech lansują się absolutnie wszyscy. Podlasie naprawdę smakuje.

Finał konkursu odbędzie się 5.03 w godzinach 9:00-16:00. Zdjęcia z finału będziecie mogli zobaczyć na blogu i naszych kanałach.

sobota, 31 grudnia 2016

Podlaski kulebiak z kapustą i grzybami

Podlasie to niezwykłe miejsce - tutaj przenikają się różne kultury, których historię widać w lokalnej kuchni. Daniem, który łączy kulturę polską, pruską i białoruską jest właśnie kulebiak.

Kulebiak to wytrawny drożdżowy placek zwykle nadziany mięsem, rybami lub kapustą z grzybami. W naszym regionie kulebiak jest kojarzony głównie ze Świętami Bożego Narodzenia i wtedy serwuje się jego kapuścianą wersję. Świetnie smakuje z czerwonym barszczem i jest prostszą i szybszą alternatywą dla uszek z grzybami. Kulebiak hojnie nadziany kapustą i suszonymi grzybami miał symbolizować dostatek. 

Przygotowanie kulebiaka jest naprawdę proste. Wystarczy zagnieść drożdżowe ciasto i nieco poczekać, aż wyrośnie. Potem postępujemy tak jak z makowcem - nadzienie zawijamy w kształt ślimaka. Zamiast ślimaka, możemy nadzienie po prostu "zamknąć" w cieście. Dzięki temu będziemy mieli gwarancję, że ciasto dobrze się upiecze. 

Klasyczny kulebiak wygląda jak drożdżówka z formy. Nasze starsze dziecko postanowiło go jednak przyozdobić małym warkoczykiem i taka wersja wygląda bardziej świątecznie. Namawiamy Was do wypróbowania go w tej formie. 

Wpis powstał we współpracy z Cisowianka - Gotujmy zdrowo. 


Czas przygotowania: 30 minut
Czas oczekiwania: 60 minut

Składniki:

ciasto
15 g drożdży
100 ml mleka
1 łyżka cukru
50 g rozpuszczonego masła
250 g mąki
2 łyżki oleju

farsz
300 g kapusty kiszonej
40 g suszonych grzybów
1 cebula
3 łyżki oleju
sól
pieprz
1 łyżeczka kminku
1 jajko

wierzch
1 jajko
1 łyżka wody


1. Do miski wsypujemy drożdże, dodajemy cukier i ciepłe mleko. Mieszamy do rozpuszczenia cukru i odstawiamy na 5 minut.

2. Do drożdży dodajemy masło i mąkę. Ręcznie lub za pomocą miksera planetarnego zagniatamy ciasto - zajmie to około 10 minut. Kiedy ciasto będzie odchodziło od ręki, smarujemy je olejem. Zostawiamy w misce, przykrywamy czystą ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na 1 godzinę. W tym czasie przygotowujemy farsz.

3. Grzyby zalewamy wodą tak, żeby je przykryła. Gotujemy do miękkości. Studzimy, zostawiamy wodę z gotowania, a grzyby drobno siekamy. 

4. Cebulę drobno siekamy.  Na patelnię wlewamy olej i wrzucamy cebulę. Podsmażamy na wolnym ogniu do miękkości. Dodajemy kapustę, posiekane grzyby i wodę z gotowania grzybów. Przykrywamy pokrywką i smażymy na małym ogniu 10 minut. Odkrywamy, doprawiamy solą, pieprzem i kminkiem. Studzimy i dodajemy 1 jajko. 

5. Gotowe ciasto uderzamy pięścią, żeby uwolnić gazy. Z ciasta odrywały mały kawałek z którego zrobimy warkoczyk. Resztę ciasta rozwałkowujemy na prostokąt o grubości ok. 5 mm. Wykładamy farsz zostawiając ok. 2 cm wolnego brzegu. Zawijamy ciasto tak jak naleśnik - krańce ciasta zawijamy pod spód. 

6. Gotowego kulebiaka wkładamy do blaszki keksówki wyłożonej papierem do pieczenia.

7. W kubku mieszamy pozostałe jajko z wodą. Smarujemy nim wierzch kulebiaka. 

8. Z pozostałego ciasta robimy dwa wałeczki długości kulebiaka. Zawijamy je tworząc warkoczyk. Układamy go na kulebiaku. Smarujemy jajkiem z wodą. 

9. Gotowy kulebiak wkładamy do piekarnika nagrzanego do 170 stopni Celsjusza i pieczemy 40 minut.