Pokazywanie postów oznaczonych etykietą suszone pomidory. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą suszone pomidory. Pokaż wszystkie posty

piątek, 24 lutego 2017

Focaccia z suszonymi pomidorami i orzechami włoskimi

Focaccia to bardzo dobra przekąska i można przyrządzić ją na setki sposobów. Jednak ta focaccia jest wyjątkowa, bo daje dużo energii do walki z chorobą onkologiczną. 


Zmaganie się z ciężką chorobą zupełnie zmienia dotychczasowe życie. Nagle okazuje się, że trzeba podporządkować się terapii i zmienić nie tylko rytm dnia, ale także skład posiłków. W wywiadzie, który przeprowadziliśmy z Ewą Ceborską-Scheiterbauer, dietetyczką i współautorką książki "Medycyna XXI wieku - żywienie w chorobach nowotworowych" pada ważne zdanie - dietę należy dostosować do potrzeb konkretnej osoby (pełny wywiad przeczytacie TUTAJ). Tyle, że w tym wymagającym czasie chory może nie mieć zupełnie siły na dostosowywanie diety. Odpowiednia dieta może zmniejszać efekty uboczne choroby i jej leczenia, zwiększać tolerancję pacjenta na stosowaną terapię, wzmacniać układ  immunologiczny i ułatwiać walkę z  chorobą. Najlepsze efekty daje dieta lekkostrawna, dopasowana do zwiększonych potrzeb pacjenta, bardzo czesto wysokobiałkowa i jak najbardziej urozmaicona. Biorąc pod uwagę jak trudno czasem zmusić się do jedzenia, posiłki mogą się stać się koszmarem. Są jednak preparaty, które ułatwiają odżywianie w tym trudnym czasie.

środa, 31 października 2012

Pomidory faszerowane ryżem i fetą

[WPIS SPONSOROWANY]


Wiele warzyw da się nafaszerować i wiele z nich całkiem nieźle sprawdza się w roli „koszyka na dodatki”. Pomidory się też sprawdzają, a co więcej, wyglądają naprawdę ładnie. W tym przepisie nie trzeba ich nawet zapiekać, obgotowywać, wykonywać szeregu czynności, by nabrały smaku. Wystarczy je porządnie umyć pod bieżącą wodą, przeciąć, wydrążyć i nafaszerować. My dodaliśmy do nich trójkolorowy ryż (świetnie wygląda), fetę i suszone pomidory. Wybierając pomidory, szukajcie tych o „średniej wielkości”. Dzięki temu pomidory będą ciekawą przekąską. Oczywiście, późnojesienne pomidory nie smakują tak jak te zbierane w pełni lata... Ale nie mogliśmy się powstrzymać.


Czas przygotowania: 30 minut


Składniki:
4 pomidory
1 torebka ryżu TriColo Uncle Ben’s
100 g fety
3 suszone pomidory
1 łyżeczka bazylii

Ryż gotujemy zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Fetę kruszymy, suszone pomidory kroimy na drobne kawałki. Do wystudzonego ryżu dodajemy fetę, suszone pomidory, bazylię, mieszamy.
Pomidory myjemy, odcinamy kapelusze (mniej więcej w 1/5 wysokości). Za pomocą łyżki wydrążamy ich środki. Napełniamy farszem i serwujemy.

czwartek, 2 sierpnia 2012

Łosoś po prostu z czterema masłami

Długo myśleliśmy o tym, jaki przepis zgłosić do kolejnego etapu Konkursu na Kulinarnego Bloga Roku. W naszej kuchni ryby i owoce morza pojawiają się zwykle w tak prostych odsłonach, że aż głupio podawać na nie przepis... Na przykład świeżą rybę (tzn. najświeższą jaką się nam uda znaleźć w supermarkecie) po prostu grillujemy albo pieczemy z solą, ziołami i cytryną. Próbowaliśmy więc ostatnio przepisów bardziej wyszukanych - było to nawet przyjemne dla podniebienia - ale nadal obstajemy przy swoim: dobrą rybę wystarczy potraktować prosto, a nawet nieskomplikowane dodatki potrafią z nią świetnie zagrać.
Startujemy więc z czymś banalnie prostym. Ale z biglem, który tkwi w sposobie podania - i w wolnym wyborze jaki dajemy jedzącemu. Upiekliśmy łososia (można też zgrillować) najprościej jak umieliśmy i przygotowaliśmy do niego cztery masła smakowe, które nałożone na gorącą rybę delikatnie się rozpłyną po jej powierzchni i zaczną intensywnie pachnieć. Bohaterów jest więc dwóch: ryba i masło. W sam raz jak na konkurs, który organizuje producent masła...
Masła smakowe można przygotować wcześniej, można też potraktować nasz pomysł jak inspirację i szukać innych, dodatkowych smaków. Zamierzamy to zresztą robić w najbliższym czasie - jak znajdziemy coś wartego uwagi, to się przypomnimy.
I jeszcze drobny przypis odnośnie masła koperkowego: mogłoby się wydawać, że koper to taki sztampowy i nudnawy kompan łososia. Zazwyczaj jednak do łososia dodajemy tylko świeży koperek. Spróbujcie jednak ten świeży pomieszać z koperkiem marynowanym, najprościej - wyciągniętym ze słoika z ogórkami konserwowymi. Wtedy dopiero odkryjecie, że istnieje... wyższy stopień koprowatości! 

Po raz kolejny chcemy podziękować za wszystkie głosy oddane na nasze poprzednie przepisy. Jeśli podoba się Wam nasza łososiowa propozycja bardzo prosimy o głosy. Można je oddać klikając TUTAJ lub w banner umieszczony pod przepisem i w zakładce Crust&Dust Blogiem Roku.






Czas przygotowania: 30 minut
Czas oczekiwania: co najmniej 3 godziny
Czas pieczenia: 12-15 minut

Składniki:
40 dkg fileta z łososia ze skórą
2 łyżki oliwy z oliwek
1/2 łyżeczki soli
1/2 łyżeczki pieprzu, najlepiej białego
8 łyżek miękkiego masła solonego
10 liści bazylii
8 gałązek rozmarynu
5 liści natki pietruszki
1 mały suszony pomidor
2 łyżeczki posiekanego świeżego koperku
1 łyżeczka posiekanego marynowanego koperku (z zalewy ogórków konserwowych)
1 łyżeczka soku z cytryny
1 łyżeczka świeżo startej skórki cytrynowej
1 łyżeczka świeżo startej skórki z pomarańczy

Przynajmniej 3 godziny przed planowanym podaniem ryby przygotowujemy 4 rodzaje masła.

Masło ziołowe
4 liście bazylii, rozmaryn i natkę pietruszki myjemy i osuszamy. Oskubujemy gałązki rozmarynu zostawiając same liście. Liście bazylii, rozmarynu i pietruszki bardzo drobno siekamy. Dodajemy 2 łyżki masła i mieszamy do powstania jednolitej masy. Gotowe masełko zawijamy w folię spożywczą formując walec i wkładamy do lodówki, aby stężało (2-3 godziny).

Masło koperkowe
Ze słoika z ogórkami konserwowymi wyławiamy koperek. Świeży koperek myjemy i dobrze osuszamy. Siekamy drobno oba rodzaje kopru, dodajemy zmiękczone masło i mieszamy aż uzyskamy jednolitą masę. Zawijamy w folię spożywczą starając się uformować walec. Wkładamy do lodówki na 2-3 godziny. 

Masło z bazylią i suszonym pomidorem
Pomidor wyjmujemy z zalewy i osuszamy. 6 liści bazylii myjemy i osuszamy. Pomidor i bazylię drobno siekamy, następnie dodajemy 2 łyżki miękkiego masła i mieszamy. Gotowe masło zawijamy w folię spożywczą formując mały walec. Wkładamy do lodówki na 2-3 godziny (aż stężeje).

Masło cytrusowe
Cytrynę i pomarańczę sparzamy wrzątkiem. Ocieramy z nich skórkę tak, by otrzymać po jednej łyżeczce skórki cytrynowej i pomarańczowej. Z cytryny wyciskamy jedną łyżeczkę soku. Sok z cytryny, skórkę z cytryny i pomarańczy ucieramy z 2 łyżkami miękkiego masła. Gotowe masło owijamy w folię spożywczą, starając się nadać mu kształt walca. Wstawiamy do lodówki na 2-3 godziny, aby stężało.

Piekarnik nagrzewamy do temperatury 170 stopni Celsjusza. Filet z łososia dokładnie myjemy. Kroimy na dwie porcje. Blaszkę, na której będziemy piec rybę wyściełamy papierem do pieczenia. Papier smarujemy oliwą i układamy filety z łososia (skórą do dołu). Rybę posypujemy solą i pieprzem. Wstawiamy do piekarnika i pieczemy około 10-12 minut (łosoś jest gotowy, jeśli jego mięso zblednie i rozdziela się na kawałki po włożeniu widelca).
Gotową rybę układamy na talerzach i podajemy do niej cztery rodzaje masła.



czwartek, 14 października 2010

Farfalle z ricottą i suszonymi pomidorami

Chciałoby się powiedzieć - nie farfalle, tylko stare dobre polskie kokardki. Tak, dzisiaj przepis na kokardki z serem ricotta, mozarellą, suszonymi pomidorami i ziołami. Nie wymaga żadnych umiejętności okołokuchennych. Jego przygotowanie zajmuje tyle, ile ugotowanie makaronu, czyli jakieś 10 minut. Jest zaskakująco smaczny, pożywny i efektowny. Jeśli nie macie pomysłu na obiad, zachęcamy do wypróbowania. Podajemy proporcje dla dwóch osób.


Czas przygotowania: 10 minut

Składniki: 
250 g makaronu farfalle (kokardki)
250 g sera ricotta
1/2 kuli mozarelli
6-8 suszonych pomidorów
1 łyżeczka tymianku
1 łyżeczka ziół prowansalskich
1 łyżeczka oregano
2 łyżki oliwy z oliwek
1 ząbek czosnku
2 łyżeczki soli
2 łyżki parmezanu

Makaron gotujemy według przepisu na opakowaniu. Odcedzamy odlewając 3/4 szklanki wody po gotowaniu. Pomidory kroimy na małe kawałki, podobnie mozarellę. Czosnek rozgniatamy w prasce, wrzucamy na patelnię na delikatnie rozgrzaną oliwę, dodajemy ricottę, mieszamy przez 2 minuty. Ser będzie stawał się nieco rzadki. Dodajemy suszone pomidory, zioła, mozarellę i podgrzewamy do uzyskania jednolitej masy. Solimy. Do masy serowej dodajemy odlaną porcję wody z makaronu i odcedzony makaron. Mieszamy na patelni, aż makaron równomiernie pokryje się serami.  Podajemy posypane parmezanem.

niedziela, 20 czerwca 2010

Focaccia pszenno-razowa

Tym razem potrawa kuchni włoskiej. Oczywiście nie jesteśmy w stanie podać jej pełnej nazwy, tak jak robi to zwykle Tessa Capponi-Borawska w swoich kulinarnych felietonach. Jesteśmy w stanie podać tylko przepis (z ostatniego numeru "Kuchni", z drobnymi modyfikacjami) i zapewnić, że małe drożdżowe placki ze śródziemnomorskimi dodatkami smakują wyśmienicie i są świetnym dodatkiem do wina.
PS. Saluti per Davide, i nostri fan italiani!




Czas przygotowania: 1 godzina

Składniki:
1 i 1/2 szklanki mąki pszennej
1/2 szklanki mąki razowej
15 g drożdży świeżych
2 łyżeczki cukru
1/2 szklanki letniego mleka
2 łyżeczki soli
1 łyżeczka nasion kolendry
6 łyżek oliwy z oliwek
1 jajko 

5 plastrów szynki parmeńskiej albo szwacwaldzkiej
15 zielonych oliwek
3 suszone pomidory z zalewy

Drożdże mieszamy z cukrem i 3 łyżkami letniego mleka. Odstawiamy na 5-7 minut, żeby ruszyły.
Oba rodzaje mąki mieszamy z solą i nasionami kolendry, formujemy kopczyk na środek którego wbijamy jajo i wlewamy rozczynione drożdże i oliwę. Mieszamy wszystkie składniki wolno dolewając mleko. Ugniatamy ciasto, aż stanie się elastyczne. Jeśli stwierdzicie, że część składników nie chce się połączyć, dodajcie odrobinę ciepłego mleka, które wszystko zlepi. Wyrobione ciasto smarujemy odrobiną oliwy z oliwek i odstawiamy w ciepłe miejsce na pół godziny.
W tym czasie siekamy szynkę, przekrajamy każdą oliwkę na 3 części i siekamy pomidory. 
Ciasto odkrywamy, wyrabiamy jeszcze 3 minuty, formujemy kulę i przecinamy na 8 równych części.  Z każdej części formujemy okrągły placek o grubości około 1 cm. Powstałe placki układamy na blaszce wyścielonej papierem do pieczenia i nakłuwamy widelcem w kilku miejscach. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy na kwadrans, Rozgrzewamy piekarnik do 200 stopni.
Na napuszonych bułeczkach układamy szynkę, oliwki i kawałki pomidora. Wstawiamy do piekarnika na 10-15 minut (lepiej żeby nie były zbyt blade, ale jak poleżą za długo w piekarniku - będą za twarde).