Proste rozwiązania są najlepsze. Właśnie takim prostym rozwiązaniem urodzinowego dylematu tortowego był ten tort. Proste i pyszne ciasto marchwiowe przełożone kremem z serka Philadephia, udekorowane wiórkami kokosowymi. Nie dość, że szybki w przygotowaniu (i dekorowaniu), to jest imprezowym pewniakiem - bo wszyscy lubią ciasto marchwiowe. Nie dodawaliśmy do niego rodzynek i orzechów, bo wiedzieliśmy, że te składniki bywają problematyczne. Jeśli macie problem z wyborem bezpretensjonalnego tortu, zróbcie tort marchwiowy.
Czas przygotowania: 45 minut
Czas pieczenia: 40-50 minut
Składniki:
Ciasto
1/2 szklanki oleju
4 jaja
2 szklanki drobno utartej marchewki
2 szklanki mąki
1 1/2 szklanki cukru
2 łyżeczki proszku do pieczenia
2 łyżeczki cynamonu
2 łyżeczki sody
szczypta soli
Krem
1 opakowanie serka Philadephia
100 g masła w temperaturze pokojowej
4 czubate łyżki cukru pudru
1/2 szklanki wiórków kokosowych
Marchew obieramy i ścieramy na tarce z
małymi oczkami.
Nagrzewamy
piekarnik do temperatury 180 stopni. Tortownicę
o średnicy 26 cm wykładamy papierem do pieczenia, dno i boki smarujemy masłem, a następnie oprószamy mąką. Nadmiar mąki wysypujemy.
Jaja
ucieramy z cukrem na puszystą masę. Dodajemy stopniowo mąkę i olej, na
końcu marchew, proszek do pieczenia, sodę i cynamon.
Pieczemy ok. 40 minut. Sprawdzamy patyczkiem, czy ciasto jest upieczone - jeśli nie, dopiekamy kolejne 10 minut i sprawdzamy ponownie. Wyjmujemy ciasto i studzimy.
Ostudzone ciasto przekrawamy na pół (najlepiej długim nożem z piłką). Masło ucieramy z cukrem i serkiem Philadephia na puszystą masę. Połową masy przekładamy tort, a drugą połową smarujemy równomiernie wierzch i boki. Posypujemy wiórkami kokosowymi. Przechowujemy w lodówce.
Ostatnio moje ulubione:)
OdpowiedzUsuńNasze też (mam w lodówce otartą marchewkę na dzisiejsze pieczenie :) )
OdpowiedzUsuństrasznie korci mnie upieczenia ciasta marchewkowego - chyba w końcu się na nie skuszę...
OdpowiedzUsuńuwielbiam marchewkowe ciasto. następnym razem, gdy je upiekę - chętnie zamienię na tort z kremem w środku. :-)
OdpowiedzUsuńU mnie niestety porażka :( ciasto wyszło bardzo rzadkie. Piekłam 1,5 godziny a i tak wyszedł zakalec?
OdpowiedzUsuńAnonimowy, bardzo mi przykro! Być może marchewka była zbyt soczysta ew.za niska temperatura i za szybko otwarty piekarnik (zanim ciasto zdążyło się "ściąć"). Piekę to ciasto z tego samego przepisu od 10 lat i do tej pory było niezawodne. Naprawdę mi przykro.
OdpowiedzUsuńobłędne!
OdpowiedzUsuńbardzo dobre a krem jeszcze lepszy, no i przede wszystkim szybkie, dzieki za przepis :)
OdpowiedzUsuńpolecamy się na przyszłość!
OdpowiedzUsuńMam 2 lewe ręce do pieczenia ciast, ale mam nadzieję, że się uda! Myślałam, żeby jeszcze dodać trochę dżemu do środka, dla urozmaicenia smaku, czy to będzie dobry pomysł? Ciekawe czy tort się sprawdzi na studenckiej imprezie;).
OdpowiedzUsuńJasne, że się sprawdzi. Proponuję jednak śliwki albo coś równie gęstego, a nie taki "kupny' słoiczek z dżemem, bo pod wpływem temperatury pektyna/żelatyna/inna substancja żelująca puści i rozrzedzi ciasto.
UsuńTo pierwszy tort jaki upieklam w zyciu i wyszedl idealnie. Przepis super, tort doskonaly, nie za slodki i wilgotny. Pycha :)))
OdpowiedzUsuńWitam,
OdpowiedzUsuńTydzień temu obchodziłam urodziny i postanowiłam upiec pierwszy w swoim życiu tort, Bałam się, że mi nie wyjdzie, że coś pomieszam ale wszystkim gościom smakowało a męskie grono pytało kiedy upiekę drugi raz :) Naprawdę wyszło przepyszne.
Przepis świetny, choć masy na początku myślałam, że będzie za mało, było idealnie :) dziś piekę na specjalne życzenie po raz drugi. Zobaczymy jak wyjdzie
dziekuje
Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin :) żeby wszystko udawało się jak ten tort! Trzymamy kciuki za dzisiejsze pieczenie!!
Usuń